|||

Pogodny człowiek lodu

⏱️ Szacowany czas czytania: 5 min

Wojciech Pruński, 45-letni przedsiębiorca z Gdyni. Ma na Facebooku 4,1 tys obserwujących („Człowiek Lodu”). Rekordzista Guinnessa: 4 godziny i 6 min w lodzie (Kalisz 2025), rekordzista świata (2025) 6 godziny i 8 min (woda i lód). Najnowszy rekord to 5 godzin 8 minut, potwierdzony jako rekord świata (czeka na potwierdzenie przez Guinnessa). Pochodzi i mieszka w Gdyni. Tyle Facebook

– Uwielbiam zmieniać świat na lepsze i pomagać innym, jestem spontaniczny, inteligentny i nietuzinkowy – mówi pan Wojciech. – Hobby? Morsowanie, pływanie w akwenach otwartych, podróżowanie, wędkarstwo.

Fb. 8 czerwca

Podczas Słupeckich Dni Rodziny, 31 maja 2026 roku, nad Jeziorem Słupeckim w Słupcy, spędziłem 5 godzin i 8 minut w skrzyni wypełnionej lodem (ok.1x1x2 m), poprawiając dotychczasowy rekord Guinnessa. To był ogromny wysiłek fizyczny i psychiczny, ale również dowód na to, że granice często istnieją tylko w naszej głowie. Ten rekord miał jednak jeszcze jeden cel. Chciałem zwrócić uwagę na problem alienacji rodzicielskiej i dramat wielu rodziców walczących o kontakt z własnymi dziećmi. Cieszę się, że dzięki wydarzeniu temat wybrzmiał szerzej. Dziękuję wszystkim, którzy byli ze mną tego dnia a szczególnie ekipie z mojego Stowarzyszenia Lodowych Serc (reprezentowały je: Iza, Karolina, Łukasz – red.), morsom z Gołchów, firmie Termoklima Świętochłowice, przyjacielowi Piotrowi, Norde Pikes Wojciech Kuczkowski i wszystkim, którzy wspierali mnie w Słupcy.

Fb, 17 lipca. Tak się buduje legendę

– Porażki i kłody rzucane pod nogi wykorzystuję jako stopnie, po których wspinam się ku zwycięstwu. Lubię wygrywać – po prostu tak się zaprogramowałem. Każdego dnia świadomie przesuwam granice swojej wytrzymałości. Zcząłem morsowanie jako zabawę. Do bicia rekordów podchodzę też dla zabawy. Tak. Ja, przy tym po prostu doskonale się bawię, bez presji, niepotrzebnego ciśnienia, za to na pełnym luzie idę po swoje…

Fb, 21 lipca. Co dalej w rekordami?

– Dziś oficjalnie ogłaszam: idę po kolejny Rekord Guinnessa! Tym razem podejmę próbę najdłuższego zanurzenia w zimnej wodzie, o temp. poniżej 5º C, pod wodą, w masce tlenowej. Obecny Rekord Guinnessa wynosi 50 minut, ja planuję go pobić, może nawet do 60 minut.

– A działalność społeczna? – wtrącam.

– Dalej będę pilnował zmian w prawie rodzinnym. Tu liczę na pomoc nowej pani Rzecznik Praw Obywatelskich, Sylwii Gregorczyk-Abram, i na naszą dobrą współpracę. Liczę także na zamiany, które wprowadza Ministerstwo Sprawiedliwości: pan minister Waldemar Żurek i pani dyr. departamentu ds rodziny i nieletnich Dorota Łopalewska.

24 lipca. Zimny z gorącym sercem

– Jestem znany jako osoba zajmująca się ekstremalnym morsowaniem i akcjami społecznymi. Podoba mi się to określenie „Człowiek Lodu z Gdyni”. Pasuje do mnie. Biję rekordy Guinnessa w kontakcie z lodem, ale przy tym pokazuję gorące serce, bo to niby zimne jest bardzo gorące… Każdą minutę spędzoną w lodzie dedykuje dzieciom i problemowi alienacji rodzicielskiej.

Hasłem wydarzenia w Słupcy było: „Zło dobrem zwyciężaj, bo rodziną dla dzieci pozostajemy na całe życie”. W jednym z wywiadów Pruński powiedział, że „chce zwrócić uwagę na prawo dziecka do relacji z obojgiem rodziców, wolnej od manipulacji i konfliktów dorosłych”.

– Chcę stopić społeczną znieczulicę. Wierzę, że każde dziecko ma niezbywalne prawo do miłości obojga rodziców. Chcę, aby każdy mroźny rekord pomógł stopić społeczną znieczulicę.

Przed rokiem w Kaliszu, kiedy ustanawiałem rekord Guinnessa w najdłuższym kontakcie ciała z lodem (4 godziny i 6 minut), zebraliśmy około 8 tysięcy na rehabilitację chorej dziewczynki, Laury Jarzębskiej. W tym roku, podczas bicia rekordu w Słupcy, chciałem zwrócić uwagę na dzieci i problem alienacji rodzicielskiej.

Pruński Jest założycielem Stowarzyszenia „Lodowe Serce”, które za cel stawia sobie właśnie walkę z alienacją oraz promowanie morsowania.

– Kiedyś, podczas moich działań społecznych, natrafiłem na Liroya, któremu pomogłem w odzyskaniu pieczy nad dziećmi.

Janusz Rokiciński, Fot. arch. prywatne Wojciech Pruński (dziękuję) i Fb.

W artykule wykorzystano: materiały własne (wywiad) autora, Informacje zawarte w artykule Witolda Michalaka: „Człowiek Lodu z Gdyni” w Słupcy. Wojciech Pruński podejmie próbę pobicia rekordu Guinnessa, e-konin.pl, 31.05.2026.

Współtwórz Przegląd Samorządowy

Spodobał Ci się ten artykuł? Zostań partnerem lub mecenasem naszego portalu. Docieraj z merytorycznym i profesjonalnym przekazem bezpośrednio do decydentów oraz liderów opinii na Pomorzu.

Porozmawiajmy o współpracy